Goldi
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kieźlinowo ;))
|
Wysłany: Czw 0:34, 13 Lis 2008 Temat postu: AltarBoyz |
|
|
Musical, który widziałam w US w Chanhassen Dinner Theater (czy jakos tak ). Opowiada on o 5 mężczyznach (^^), którym objawił się Bóg w kościele i kazał im głość Słowo Boże poprzez muzyke Jest to ogólnie parodia boysbandów
Jest lider, pedalek (mój ulubiony ), hip hopowiec, meksykanin i żyd Kazdy mial jakąś historie dlaczego znalazł się w Kościele ale nie zbyt zrozumiałam także nie chcę błędnych wiadomości pisać Wiem tylko, że żyd przyszedł do kościoła i przez przypadek został w to wplątany Ogólnie musical świetny. Na brechtałam się, że ho
Scenografia
Jej prawie wcale nie było tylko mała scena i schodki na scenie A pod schodkami "kanał"   O ile dobrze pamietam to orkiestra składała się z 3 osób 
Muzyka i choreografia
.....      Wszystko jest tak genialnie beznajdziejnie śmieszne, że człowiek śmieje sie przez caly spektakl Muzyka była zróżnicowana ale utrzymana w stylu boysbandów choreografia... hym Bardzo boysbandowa również
Całość tworzy wspaniałą komedie To, że nie rozumiałam części nie zmienia faktu ze śmialam sie przez caly spektakl
Nie zapomne jak wzieli jedna dziewczyny z publicznosci i "lider" zaczal spiewac jej piosenke milosna a pedalek ja ciagna zeby wrociła na widownię (zazdrosny  jakin słodki! )
Publiczność jest fantastyczna. Wszyscy piszczą nie tylko po piosenkach ale i w trakcie i bija brawo w rytm muzyki  Cos niesamowitego. Miła odmiana
A po spektaklu AltarBoyz siedzieli przy stole w holu i dziekowali za przybycie, dawali autografy i robili zdjęcia 
Podsumowując
SUPCIO
|
|