Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kuncyfuna
Admin (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ...z prowincji.
|
Wysłany: Wto 19:01, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Wpadłam przypadkiem na płytę [link widoczny dla zalogowanych].
Jak mnie uświadomiła Stokrotka (TW):
Cytat: | "To jest koncert charytatywny zorganizowany w Monaco w ramach akcji Fight Aids, którą promuje piosenka L'or de nos vies. Trupa wystąpiła z innymi francuskimi artystami śpiewając niektóre piosenki z musicalu." |
Ogólnie całkiem fajnie się słucha tej płyty. Parę utworów jest w wykonaniach mieszanych (np. "Ça marche" w wykonaniu Christophe i jakiejś pani - Leslie). Dla tych, którzy nie posiadają wersji bonusowej płyty, jest "Être À La Hauteur" w wersji akustycznej (czyli tak jak bonus na płytach rozszerzonych). Poza tym jak na płytę live wszyscy naprawdę super śpiewają.. No i fajnie posłuchać znajomych utworów w innych wykonaniach, bo dodaje to trochę świeżości. W internecie przy płytach jest napis CD/DVD, ale póki co nie znalazłam żadnej informacji co jest na tym DVD. Nie wykluczone, że materiały dodatkowe etc, a nie sam koncert, bo podjerzewam, że gdyby był koncert, to w internecie możnaby było znaleźć fragmenty...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Weronika
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 11:29, 19 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Kuncysiu droga! Cieszę się, że też podoba się LRS! To nie tylko specyficzny klimat, ale połączenie dawnych wersalskich obyczajów na dworze Króla Słońce z nowoczesnością, szczególnie tańcem i pomysłami inscenizacyjnymi. Ten musical podoba mi się TYLKO po francusku, jestem przecież fanką francuszczyzny, choć języka nie znam, ale tak pięknie brzmi w ni ....milość, po prostu. Widziałam trzy musicale "made in France"- NDDP, R&J, no i i ten-LRS. I w tej kolejności mi się podobają. Nie mają w sobie nic z MTV, to dobry przykład europejskiej kultury, nie tylko starszej od amerykańskiej ale i ciekawszej, bo opowiadający o dużo starszych faktach niż wojna secesyjna w USA. Ale przede wszystkim to wpływ delikatnej, wspaniałej muzyki, niezłych głosów. Rzeczywiście- mężczyźni śpiewają tu o niebo lepiej od kobiet, też to zauważyłam. w LRS są też nadzwyczajne kostiumy, faktycznie godne Wersalu, świetnie prezentują się na scenie w światłach. To musi być niesamowite przeżycie -uczestniczyć w takim widowisku na żywo! Ech, marzenia......
Jak mam chandrę,na pewno włączę któryś z francuskich musicali, przywraca mi dobry humor, mają o COŚ. Wenika
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1
|
|