Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Goldi
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kieźlinowo ;))
|
Wysłany: Śro 14:53, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ja powiem tak. Ja chcialam być (i nadal chce ^^) reżyserem, ale filmowym. Teatralny wogóle nie wchodzil w gre A teraz jest zupelnie inaczej Teraz muślę poważnie o rezyserowaniu spektakli ale oczywiście nie w teatrze dramatycznym tylko muzycznym xD  Ja chce być na scenie! Jak chyba każdy tu z nas obecnych xD Zamierzam iść na filmówkę w Łodzi, ale raczej małe szanse, że się dostanę xD Chodze też na zajęcia z tańca i chcę to robić! Sprawia mi to ogromną przyjemność!   Bardzo chciałabym tańczyć w teatrze i reżyserować musicale... Takie moje marzenie Bardziej odległe to mieć swój własny teatr muzyczny ale to już marzenia i sny  Fajnie tak czasami pomarzyć
Teraz ja ide w ślady siostry i jade do USA na rok  Zamierzam tam chodzić na przedmioty związane z reżyserią i oczywiście uczyć się tam tańca!  Chcialabym tez zapisać się na śpiew, żeby nie marzyc tylko o karierze tanecznej 
Ostatnio zmieniony przez Goldi dnia Sob 10:43, 12 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
tamara_elle
KMTM
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 15:54, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Kurcze Goldi strasznie Ci zazdroszcze Też chętnie bym wyjechała na rok do Stanów, podszkolić język 
Kunc, a kim chciałaś zostać zanim postanowiłas zostać aktorką?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Goldi
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kieźlinowo ;))
|
Wysłany: Śro 16:04, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
no cieszę się, że wyjeżdżam i wogóle, ale jednak straszliwie sie boję... Heh... zobaczymy co los mi przyniesie... Najwyżej wróce wcześniej xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kuncyfuna
Admin (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ...z prowincji.
|
Wysłany: Śro 16:23, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Nie wiem kim chciałam zostać.. Najpierw myślałam, że pójdę na ekonomię, bo wydawało mi się, że to takie studia, na które każdy może iść (nic bardziej mylnego). Potem myślałam nad stosunkami międzynarodowymi, ale to też tak nie bardzo.. Jak tak sobie teraz myślę, to najbardziej prawdopodobne, to jaka Teatrologia, albo coś z językami.
Zawsze miałam tak, że chciałam występować na scenie (w sensie śpiewać i tańczyć), ale nigdy ni marzyłam o tym, żeby być sławna i być wokalistką estradową. Poprostu chciałam śpiewać. I jak już zaczęłam o tym zapominać, okryłam teatr muzyczny.. I chyba wpadłam..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tamara_elle
KMTM
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:31, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
"Poprostu chciałam śpiewać. I jak już zaczęłam o tym zapominać, okryłam teatr muzyczny.. I chyba wpadłam.." Miałam identycznie!!
Chociaż w moim życiu było wiele takich "wymarzonych zawodów". Oczywiście wszystkie byly taką rezerwą, gdyby nie udało mi się ze śpiewem.
Kim to ja chciałam być? Hmn... Lekarką, nauczycielką, czarownicą, zakonnicą, fryzjerką, prawnikiem, a nawet księdzem xD xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kuncyfuna
Admin (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ...z prowincji.
|
Wysłany: Śro 16:49, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Oj zakonnicą nigdy być nie chciałam. Ja na zakonnicę?! Buhahahahhahaha.. A w życiu.
Ja właściwie nigdy nie wiedziałam kim chcę być. No właśnie poza tym śpiewaniem. Z resztą.. Zawsze ciągnęło mnie do muzyki, co mi zostało. Miałam etapy np sportowe.. Trenowałam kosza dwa lata.. Ale:
a) zaczęłam sobie zdawać sprawę, że bardziej kocham teatr.. i denerwowało mnie, że nie mogłam planować wyjazdów do teatru, bo w weekendy były mecze i turnieje, o których dowiadywałam się na 2-3 tygodnie przed.
b) zawsze chcialam mieć rodzinę i bachorki, więc nawet gdybym była Koszykarą(^^) to, bym musiała odlożyć zakładanie rodziny na dalszy plan
c) zrozumiałam, że nie jestem do tego stworzona i i tak nic z tego nie będzie..
Poza tym mialam etapy, że chciałam być psychologiem, weterynarzem etc. Ale to było dawno i nieprawda.. Tzn koleżanki mówiły, że będą psycholożkami, to ja z nimi, no bo jak..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Goldi
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kieźlinowo ;))
|
Wysłany: Śro 16:55, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ja miałam takie etapy, że bardzo chcialam być prawnikiem. Teraz jak na to patrze to ekhym... głupia byłam? xD I jak każda chyba mloda głupia dziewczyna modelka xD I tu wielki brecht! Sama sie teraz z tego brechtam   Ale wiadomo dzieci sa male i glupie xD Nawet kiedys poszlam na jakis casting i mnie przyjeli ale na tym sie skonczylo xD I cale szczescie  A oprocz tego to tancerka towarzyska(o bleee xD) ale teraz tak o tym mysle to tyle czasu w TYM towarzystwie to bym chyba ześwirowala xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kuncyfuna
Admin (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ...z prowincji.
|
Wysłany: Śro 17:07, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Oo..! też byłam na jakimś castingu "modelarskim".. To jakaś agencja była czy coś. Ale to jeszcze jak byłam szczupła i mała Wzięli 50 zł ode mnie, za to, że moje foty były na ich stronie przez parę miesięcy.. Ale byłam za brzydka, żeby ktoś się zainteresował.
Ja zawsze miałam ten problem, że lubiłam wszystko. I teraz też lubię. Gdybym miała czas i pieniądze, to teraz pewnie trenowałabym siatkę, ręczną, kosza do tego bym śpiewała, tańczyła, niewiem.. haftowała, robiła na drutach i Bóg wie co jeszcze..
O! Kiedyś chciałam być nauczycielką! Tak fajnie się pisało na mojej małej tablicy I se sama robiłam dzienniki obecności z nazwiskami dzieci z przedszkola, czytałam je na głos do siebie, i o! P Chyba to mam w genach po części (mama, tata, dziadek, babcia, ciocia - nauczyciele, wujek - wykładowca na uniwerku ). No ale gdzie ja na nauczycielkę..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Anatewki
|
Wysłany: Śro 17:10, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Chyba każdy z nas przechodził wiele faz odnośnie tego, kim chce być
Ja też przechodziłam przez takie etapy, ale jak teraz na to patrzę, to nie różniły się za bardzo od tego, co jest teraz moim celem - od początku mówiłam wszystkim wokół, że ja chcę być na scenie. Przez lata jakoś to było uśpione - i nagle bum, od marzeń prawdziwych jednak nie uciekniesz, dorwą cię w najmniej oczekiwanym momencie Poza tym ciągle majaczy mi kariera pisarska - piszę non-stop od drugiej klasy podstawówki, miałam etap wierszowania (ale stwierdziłam, że poezja to nie dla mnie i że moje wypociny są takie, że pożal się Boże, jednak proza to mój żywioł). Poza tym też miewałam napady chęci bycia zakonnicą i nadal mam wrażenie, że takie życie mogłoby mi odpowiadać, gdybym tylko miała silniejszą wolę i mniej dociekliwo-dyskusyjny charakter. W dalszym ciągu pozostaje mi opcja nauczania angielskiego (ale jeśli już, to tylko w prywatnej szkole językowej, niech Bóg mnie broni od szkół publicznych!) czy tłumaczenia, podoba mi się też opcja krytyka - jeśli coś by ze sceną nie wyszło, zawsze można się powyżywać, siedząc z drugiej strony kurtyny Myślałam też o reżyserii, ale to za duża odpowiedzialność jednak, ja zdecydowanie nie jestem na tyle zorganizowana i solidna, ja potrzebuję pchnięcia do przodu, sama się pchnąć nie potrafię.
Ach! No przecież! Roiła mi sie też kariera skrzypaczki i rysowniczki - ale nie pamiętam już niestety, kiedy ostatni raz miałam w ręku ołówek i narysowałam coś porządniejszego A były czasy, kiedy moje rysunki były niczego sobie, teraz sama nie wiem... Ale cóż, nad talentem trzeba pracować, a ja to zaniedbałam i widać efekty. Plastycznie chyba się już wypaliłam.
Ostatnio zmieniony przez Draco Maleficium dnia Śro 17:13, 09 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Enid
KMTM
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Śro 20:19, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
A ja najpierw chciałam być bibliotekarką, a teraz chcę siedzieć w domu, sprzątać, prać, gotować obiad, niańczyć dzieciątka, wychodzić wieczorem do teatru, który fundować mi będzie kilka razy w tygodniu mój kochany mąż. Oto jest życie dla mnie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1
|
|