Teatr Wybrzeże, czyli najlepszy teatr na pomorzu(?)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 Następny
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
guitarman
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Olsztyn/Gdynia
|
Wysłany: Pon 23:35, 12 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
no pierwsza sztuka sheakspiera. Napisal ją jak miał 16 (chyba) lat.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
brutus
KMTM
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wto 11:33, 13 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Tak tyle to wiem
Miałem na podstawie tego dramatu i jego gdańskiej wersji scenicznej maturę ustną
BTW czy jest szansa, by za rządów Orzechowskiego został przywrócony ten spektakl? W sumie część obsady już zmieniła teatr i pracuje we Wrocławiu (Czarnik, Kronenberger), ale przecież pamiętam zawsze prawie pełną salę na Tytusie....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
guitarman
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Olsztyn/Gdynia
|
Wysłany: Wto 14:30, 13 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
nie wime mala szansa.. Ale matke zagraja w lutym 2 razy jest juz w repertuarze ! 
|
|
Powrót do góry |
|
 |
brutus
KMTM
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pią 22:10, 16 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Hmm... to ładnie obrońcy sobie zaszaleli
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seiya
Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:23, 25 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
wczoraj byłam na "Wiele hałasu o nic" i ...hm...czytałam tyle negatywnych opinii w stylu "nigdy więcej" "to było straszne" itp. ale stwierdzam, że aż tak źle nie było
oczywiście jakiś super spektakla to tez nie jest, wątki homoseksualne raczej niepotrzebne i psują efekt, na szczęscie nie było tego zbyt dużo a kilka scenek było całkiem fajnych
niezbyt tylko podobał mi sie główny bohater, był za bardzo...demoniczny i w ogóle
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)
Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Anatewki
|
Wysłany: Czw 20:34, 19 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Mam pytanie do bywalców Wybrzeża: co sądzicie o debacie, która od jakiegoś czasu zajmuje sporo miejsca w prasie teatralnej? Choćby na e-teatrze niemal codziennie publikowany jest jakiś głos w sprawie tego teatru. Najnowszy artykuł tutaj: [link widoczny dla zalogowanych] Czy wy, jako widzowie, uważacie, że ta debata jest uzasadniona, że trzeba rozliczać Wybrzeże i aktualnego dyrektora z jego sposobu prowadzenia teatru?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
brutus
KMTM
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Czw 21:37, 19 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Draco wyciągnęłaś twardą artylerię
Zastanawiam się jak właściwie odnieść się do propozycji debaty... Czy takie rozliczanie dyrektora coś może dać? Jaki dać tu wyznacznik tego dobrego i złego, by móc kogoś rozliczyć? Przecież nie można porównywać obecnego dyrektora do byłego Macieja Nowaka, bo dlaczego to On akurat miał być tym jedynym sprawiedliwym?
Faktycznie daje się zauważyć, że obecny dyrektor prowadzi Teatr w zupełnie inny sposób niż robił to Maciej Nowak. Części osób się to podoba i chwalą dyrektora Orzechowskiego, inni natomiast z łezką w oku wspominają dawnego dyrektora tego Teatru....
Ja należę do tej drugiej grupy... Ceniłem bardzo Teatr, który widziałem oczami p. Nowaka. Trudne i przygotowane z ogromnym rozmachem spektakle, doskonałe pod względem dopracowania, reżyserii. Liczne akcje promocyjne np. bilety za symboliczną złotówkę dla osób bezrobotnych. Spektakle faktycznie na poziomie ponadprzeciętnym wymagające zastanowienia i głębszego przemyślenia całokształtu, a nie farsy po których człowiekowi zostaje świadomość, że był w Teatrze. Na poparcie tego wystarczy spojrzeć jak doskonały aktorsko zespół skompletował przez wiele lat swojej pracy p. Nowak. Niestety wiele osób obecnie zrezygnowało z pracy z Panem Orzechowskim. Wiem też od jednego aktora grającego w tym Teatrze, że wszyscy tęsknią za dawnym poziomem i dość swobodnym klimatem pracy jaki panował w tym Teatrze.
Obecny dyrektor jest z pewnością lepszym marketingowcem od byłego. Podchodzi do Teatru jako do instytucji, która musi przynosić określone zyski i na to głównie stawia w swojej pracy. Niestety pieniądz nie zawsze idzie w parze z szeroko pojętą sztuką. Mamy w tym sezonie ( w zeszłym sytuacja podobna) mnóstwo premier nowych sztuk, które są zwyczajnie niedopracowane pod względem reżyserii, bo jak tu można mówić o dopracowaniu spektaklu, gdy aktor oprócz repertuaru bieżącego musi się przygotować do 6 nowych ról w ciągu sezonu i premier często następujących miesiąc po miesiącu i to na trzech różnych scenach z czego jedna mieści się w Sopocie. Pomijam zmęczenie aktorów, gdzie często grają dwa spektakle dziennie z czego jeden o 18 w Gdańsku, a drugi o 21:00 w Sopocie mając często niecałą godzinę na przebranie się, dojazd do Sopotu, ponowną charakteryzację zbudowanie nowej roli i grę w innym spektaklu. Czasem to zmęczenie pracą widać wśród aktorów....
O samych spektaklach trudno się wypowiedzieć, ale podoba mi się określenie, które gdzieś zasłyszałem, że Teatr Wybrzeże produkuje teraz albo dla niższej klasy średniej, albo dziki performance dla nielicznych. Coś w tym jest. Wszystkie sztuki są poprawne, ale nie zachwycają przekazem emocjonalnym treścią. Są takie proste, farsowe, albo lekko dramatyczne. Ot zrealizowane poprawnie, by widz nie musiał przypadkiem doszukiwać się drugiego dnia
Dlatego może jedni się cieszą, że w końcu rozumieją "o co biega" w spektaklu, a inni się smucą, że spadł nieco poziom realizacyjny tego Teatru. Od czasu zmiany na stanowisku dyrektora doliczyłem się trzech nowych dobrych premier (z czego jedna reżyserowana przez samego p. Orzechowskiego) na około 10-15 nowych spektakli. Pamiętając "dawne" Wybrzeże i sztuki w nim czuję duży niedosyt...
Ostatnio zmieniony przez brutus dnia Czw 21:41, 19 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
brutus
KMTM
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wto 12:24, 24 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Post pod postem, ale zamieszania ciąg dalszy:
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Beatrix
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pon 22:51, 27 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Tydzień temu byłam na spektaklu "Pieszo" na dużej scenie Teatru Wybrzeże. Sztuka według mnie bardzo dobra, choć nieco trudna - ale właśnie to świadczy o jej wysokim poziomie.
Wszyscy aktorzy świetnie zagrali, ale szczególne ukłony dla Mirosława Baki (który zdecydowanie przewodzi tej sztuce) oraz Doroty Kolak (która jak zawsze prezentuje aktorstwo najwyższych lotów).
W sierpniu miałam wybrać się na "Posprzątane" do Sopotu, lecz niestety wakacyjny wyjazd całkowicie pokrzyżował moje plany...
Miałam ostatnio wielką przyjemność porozmawiać z Panią Dorotą Kolak i dowiedziałam się od Niej, iż niestety w sierpniu odbędą się ostatnie już pokazy "Posprzątanego"...
Czy ktoś z Was widział tę sztukę? Powiedzcie, czy mam mocno czy tylko trochę żałować tego co właśnie przejdzie mi koło nosa na zawsze?
Bo żałować niestety i tak będę... Odkąd zaczęłam otaczać czcią Panią Dorotę Kolak, każda sztuka z Jej udziałem, która przejdzie do lamusa będzie straconą sztuką...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
brutus
KMTM
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wto 20:19, 28 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Widzę, że nie tylko ja mam ogromny sentyment i podziw do Doroty Kolak. Faktycznie zawsze w każdej roli prezentuje ogromny warsztat, naturalność, temperament - ehh... to już ginące aktorstwo, patrząc jeśli chodzi o młodszych.
Co do spektaklu "Posprzątane" Jak dla mnie doskonała dawka niebanalnego, choć trochę odległego nam humoru. Większość aktorów dorównuje tam Pani Kolak, tempo jest szybkie, w ogóle polecam zobaczyć ze względu na zupełnie odmienną aranżacje sceny, która znajduje się mniej więcej na środku widowni, a widzowie siadają dookoła, więc można podziwiać spektakl z różnych perspektyw
Zdziwiło mnie, że to już ostatnie pokazy, ale podobnie chyba ma się sprawa z "koleżankami", których od dawna nie widziałem w repertuarze i obawiam, że się już nie pojawią, ale to trzeba jeszcze potwierdzić
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1
|
|